Money, money...
Czasami wydaje mi się, że inwestorzy mają więcej pieniędzy, iż rozsądku. Niewiarygodne? A jednak. Budując dom, szczególnie samemu, mamy prawie całkowity wpływ na przyszłe koszty jego utrzymania. Wybieramy technologie, rodzaj ogrzewania, oświetlenie. Decydujemy o oknach, izolacji cieplnej, rodzaju elewacji. Jakże często sami chcemy aby dom był rozbudowany, posiadał elementy mocno przeszklone. To wszystko ma bezpośredni wpływ na koszty eksploatacji. W składniki kosztów zaliczamy: prąd, energię na ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody, opłatę za wodę i odbiór ścieków, wywóz śmieci oraz podatki. Rzadko, który inwestor w koszty eksploatacji wliczy remonty kiepskich instalacji, słabej wentylacji, odpadającej elewacji. Dobrze jak obejdzie się remontem, bo coś nie gra, gorzej, jeśli wystąpią awarie, zalania lub o zgrozo wypadki spowodowane; złym podłączeniem - zabezpieczeniem kotła, brakiem skutecznego zerowania itp. Pozornie zaoszczędzone w trakcie budowy pieniądze stają się kosztem bieżącej eksploatacji. Oszczędności pozorne, które z braku rozsądku na etapie budowy zamieniają się w wydatki, nerwy i brak zadowolenia z własnego domu już nawet po roku użytkowania.
O kosztach eksploatacji trzeba myśleć już wtedy, gdy wybiera się lub zamawia projekt. Ważny jest kształt bryły budynku, orientacja poszczególnych elewacji względem stron świata. Budynek prosty zwarty jest tańszy do ogrzania. Wyposażony w dobre okna z roletami, ogranicza straty ciepła zimą, a latem łatwiej w nim utrzymać przyjemny chłód. Elewacje południowe, południowo-zachodnie, południowo-wschodnie mogą mieć elewacje bardziej przeszklone niż północna strona, która powinna tworzyć poprzez pomieszczenia pomocnicze bufor przed nadmiernym wypromieniowaniem ciepła. Program współczesnego domu dzielimy na strefy dzienną i nocną. Podstawowe dzienne: kuchnię, pokój rodzinny trzeba ogrzewać prawie stale do temperatury +20°C. Sypialnie mogą w zasadzie mogą mieć na stałe obniżoną temperaturę do 16-17°C, a to już są poważne oszczędności. Nie zrealizujemy tego na instalacji budowanej na „oko”, tradycyjnie bez możliwości regulacji. Pomieszczenia pomocnicze jak spiżarnia, wc, składziki, wiatrołapy i inne techniczne powinny stanowić ochronę przed wychładzaniem „ciepłych”. Innym skutecznym a mało wykorzystywanym sposobem ochrony cieplnej jest strefa zewnętrzna. Pamiętajmy, głównym wrogiem utrzymania ciepła w budynku jest wiatr i wilgoć. Wiatr wywiewa zastoiny cieplejszego powietrza przy ścianach budynku i chłodzi je. Jednak nawet tak nie korzystne zjawisko można ograniczyć obsadzając dom z odpowiedniej strony wyższą roślinnością, co pomoże osłonić go od zimnych wiatrów. Wilgoć, parując odbiera ciepło, dlatego tak ważna jest skuteczna wentylacja domu.
Jest tylko jeden sposób, aby mieszkając w domku jednorodzinnym nie płacić zimą bajońskich kwot za energię potrzebną do ogrzania. Wybudować dom energooszczędnie, porządnie i z materiałów „zatrzymujących” ciepło. W przeciętnej pracującej rodzinie pełne użytkowanie domu jest w istocie od piątku wieczorem do niedzieli wieczorem. Dlatego polecam proste, ale skuteczne rozwiązania regulacji temperatury miejscowo, różnego rodzaju termostatami, zależnymi od typu instalacji. Zdecydowanie najtańsze jest ogrzewanie paliwami stałymi pod warunkiem, że kocioł jest nowoczesny i sprawny. Jest to jednak uciążliwe i trzeba pamiętać o kosztach dodatkowych magazyn na opał, komin, sprawna wentylacja i wywóz popiołu. Wygodne i niezbyt kosztowne to zastosowanie jako źródła ciepła gazu ziemnego. Innym nośnikiem jest gaz płyny i olej opałowy, ale on też wymaga magazynowania. Bardzo ekologicznym i tanim w eksploatacji sposobem pozyskiwania energii na cele grzewcze jest pompa ciepła. Urządzenie to pobiera ciepło o niskiej temperaturze z gruntu , wody, powietrza i dzięki sprężarce przekazuje je do instalacji o temperaturze znacznie wyższej. Mówiąc prościej, następuje transformacja ciepła z niższej temperatury na wyższą temperaturę. Można przyjąć że pompa ciepła prawidłowo dobrana i eksploatowana daje 70% oszczędności do konwencjonalnych urządzeń. Jednakże ze względu na koszt zakupu, należy pamiętać że stosowanie pomp ciepła ma sens tylko przy bardzo dobrze izolowanych domach gdzie wartość współczynnika przenikania ciepła dla przegród zewnętrznych (ściany, dach, podłoga na gruncie) nie jest większa od 0,25 Wm2/K – co gwarantuje małe straty ciepła. Uchodzące za najdroższe ogrzewanie prądem elektrycznym jest uzasadnione ekonomicznie w domu szczególnie dobrze termo izolowanym o wartościach współczynnika przenikania ciepła dla przegród zewnętrznych (ściany, dach, podłoga na gruncie) mniejszych od 0,15 Wm2/K. W takim domu konieczne jest zastosowanie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (rekuperacja) z wywiewanego zużytego powietrza. Ten sposób wentylacji jest oczywiście polecany w każdym przypadku.
Elementem systemu grzewczego może być kominek lub koza, z zamkniętym paleniskiem. Stosując kasetę-wkład kominkowy należy zadbać o doprowadzenie powietrza z zewnątrz do spalania i najlepiej rozprowadzić ciepłe powietrze kanałami po budynku. Ale unikajmy rozwiązania w którym nastrojowy ogień kominka zamienimy na kotłownię w salonie – kominek z płaszczem wodnym. Nie dość ze sprawność takiego układu jest co najmniej problematyczna, to podnosimy koszty inwestycji i komplikujemy zabezpieczenia instalacji.
Na drugim miejscu pod względem wysokości opłat jest energia elektryczna (jeśli się ogrzewamy prądem, złorzeczymy tylko na jeden rachunek). Rachunki za nią możemy obniżyć korzystając z nowoczesnych urządzeń klasy energetycznej AA. Oświetlenie powinno być oparte głównie o energooszczędne żarówki kompaktowe, które zużywają ponad 80% mniej energii. Prawidłowa temperatura w lodówce, możliwość przewietrzenia agregatu też może zmniejszyć zużycie prądu do 15%. I bezpośrednio związane z oszczędnością wody: pralka i zmywarka. Korzystając z nich wypełniajmy je w całości z optymalnym programem pracy. Ilość wody zużywanej zależy od liczy mieszkańców. Ale liczą się przyzwyczajenia i beztroskie często nawyki.
Wymiernie zmniejszyć rachunki za wodę można stosując:
- spłuczki dwudzielne, umożliwiające spłukiwanie mniejszą ilością wody lub z klawiszem stop
- baterie termostatyczne z uszczelnieniem ceramicznym
- zmywarkę do naczyń
- kąpiel głównie pod natryskiem
- zakręcenie wody podczas mycia zębów i golenia
- podlewanie ogrodu zgromadzoną deszczówką.
Koszt odbioru ścieków zależy od ilości zużytej wody. Dlatego jeśli podlewamy ogród wodą z wodociągu warto zainstalować oddzielny wodomierz na odgałęzieniu rejestrujący zużycie na ten cel. W wypadku szamba stosowanie biopreparatów zmniejszy objętość gromadzonych ścieków.
Na koszty utrzymania domu ma wpływ wywóz śmieci. Firma pobiera opłaty za wywiezienie pojemnika (najczęściej). Warto segregować śmieci (puszki, szkło, papier) i wyrzucać do specjalnych ustawionych pojemników. Zgniatając opróżnione pudełka, butelki typu ‘pet’ możemy zmniejszyć objętość śmieci prawie o 1/3. Warto rozważyć kompostowanie odpadów organicznych. Nie dość że zmniejszymy objętość śmieci przeznaczonych do wywozu, zyskujemy cenny naturalny nawóz do ogrodu. Ostatnim czynnikiem są opłaty stałe na które nie mamy wpływu w trakcie użytkowania. To podatek od nieruchomości i koszty kontroli przewodów kominowych, wentylacyjnych, instalacji gazowej i elektrycznej. Budując dom trzeba pamiętać, że za każdy metr kwadratowy (szczególnie źle wykorzystany) jego powierzchni trzeba płacić podatek od nieruchomości i wydać pieniądze za jego ogrzanie.
