Po grzyba mi wentylacja
Powietrze, a zasadzie tlen jest niezbędny do życia, jego ilość i jakość wpływa na nasze samopoczucie. Szczególnie ważna jest jego, jakość w zamkniętych pomieszczeniach gdzie bez odpowiedniej wymiany powietrza nie osiągniemy komfortu i zdrowej atmosfery.
W trakcie użytkowania domu powstaje para wodna z gotowania, mycia i oddychania, zapachy z kuchni i toalet, szkodliwe wyziewy klejów, farb z mebli i tkanin i ścian, dwutlenek węgla, zapachy tytoniu, jedzenia i chemii gospodarczej. Ma to negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców, konstrukcyjną tkankę domu i komfort użytkowników. W domu, poza odpowiednią temperaturą powinna być odpowiednia wilgotność (~60%), odpowiednia ilość ożywczego tlenu, maksymalnie niskie stężenie poziomu szkodliwych substancji i nieprzyjemnych zapachów. Temu celowi ma służyć prawidłowa wymiana powietrza. Świeżemu powietrzu napływającemu do domu w pomieszczeniach mieszkalnych należy zapewnić właściwy przepływ do pomieszczeń sanitarnych, garderoby i kuchni, aby ostatecznie, jako zużyte, skutecznie je stamtąd usuwać na zewnątrz domu.
Do niedawna, lepiej lub gorzej, radziła sobie z tym wentylacja grawitacyjna. Napływ powietrza (niekontrolowany) był zapewniony przez nieszczelną stolarkę okienną. Zużyte powietrze było usuwane kanałami (kominami) wentylacyjnymi na zewnątrz. W tym sposobie wentylacji nie były ( nie powinny) być stosowane żadne wentylatory ani inne urządzenia, wspomagające. Prawidłowa praca takiego systemu zależy tylko od warunków panujących na zewnątrz i wewnątrz domu. Dlatego często zdarzało się wdmuchiwanie powietrza przez kratkę wywiewną w łazience czy kuchni.
O skuteczności wentylacji, decyduje prawidłowa wymiana powietrza. Jest ona w znacznej mierze uzależniona od ilość nawianego powietrza świeżego. Powodem obserwowanego niedomagania wentylacji jest słaby, lub całkowity brak nawiewu. Współczesne okna, mimo firmowego rozszczelnienia - mikrowentylacji są zbyt szczelne i nie zapewniają minimalnych ilości świeżego powietrza. Do tego dochodzą, łagodnie mówiąc bajki, o oddychających materiałach ściennych, i częsty błąd – zamontowanie wentylatora w toalecie, nie wspominając o karygodnym zasłonięciu kratki. Wentylator (często dobrany ze zbyt słabym sprężem) bez prawidłowej ilości świeżego powietrza w zasadzie ‘mieli’ je w miejscu, nie usuwając go na zewnątrz. Wyłączony skutecznie blokuje przepływ powietrza. Paradoksalnie, montując wentylator pogorszamy juz i tak źle działającą wentylację. Innym błędem jest podłączenie okapu kuchennego do przewodu wentylacji grawitacyjnej lub wentylatora w łazience. Nie dość, że to niezgodne z prawem i sztuką budowlaną, to narażamy się na niebezpieczeństwo, gdy znajdują się tam często urządzenia spalające gaz (kuchenka, kocioł, gazowy podgrzewacz wody). Proces spalania potrzebuje powietrza – tlenu. Dlatego ubywa w naturalny sposób tlenu w pomieszczeniu (spalanie). W takim procesie może powstać trujący tlenek węgla – czad. Jest to bezbarwny, bezwonny zabójca. ‘Dobrze’ jak proces złej wentylacji skutkuje tylko pleśnią, grzybem domowym, złym samopoczuciem, a nie tragicznym finałem. Należy pamiętać, przy szczelnych oknach pracujący wentylator stara się zapewnić sobie niezbędne powietrze, zasysając je z sąsiednich kanałów wentylacji grawitacyjnej. Kto widział taki kanał od środka po paru miesiącach eksploatacji wie, co mu wpływa do ‘wentylowanego’ domu. Nie boję się stwierdzenia, że wentylacja grawitacyjna w nowych technologiach budowlanych działa bardzo źle, a częściej nie działa wcale. Dlatego trzeba bardzo dbać o prawidłowe wietrzenie. Musi być zachowana równowaga między nawiewem i wywiewem. Stąd tylko krok do zastosowania urządzeń zapewniających kontrolowany, regulowany stały napływ świeżego powietrza. Najskuteczniejsze okazały się urządzenia typu nawiewniki, montowane w oknie lub ścianie zewnętrznej.
Zaletą takiego rozwiązania jest:
- dokładne określenie wymaganej ilości powietrza
- montaż w określonym miejscu
- możliwość regulacji intensywności
- kontrolowany przepływ
Aby określić liczbę nawiewników niezbędne jest obliczenie strumienia niezbędnego świeżego powietrza wentylacyjnego. Norma stawia wymagania, co do ilości świeżego powietrza ze względów higienicznych i spalania gazu w pomieszczeniach. Te ilości wahają się od 100 do 300 m3 powietrza. Jeśli znamy niezbędną ilość powietrza, którą musimy dostarczyć, dzielimy tą ilość przez wielkość strumienia, jaki może przepłynąć przez określony typ nawiewnika. Należy przy tym pamiętać, że w zasadzie każdy pokój mieszkalny powinien mieć, co najmniej jeden nawiewnik. W pokojach większych lub gdy ilość wyliczonych nawiewników jest większa od ilości pokoi, istnieje konieczność montowania dwóch i więcej nawiewników. Tak rozmieszczone spełnią swoją funkcję, gdy zapewnimy warunki do swobodnego przepływu powietrza w mieszkaniu. W tym celu należy zapewnić szczeliny pod drzwiami lub otwory w nich. W przypadku łazienki jest to, co najmniej 200 cm2 wolnej przestrzeni. Nie zaleca się montować nawiewników bezpośrednio w łazience a w kuchni w zależności od wyposażenia.
Na rynku jest dostęp do wielu typów – rodzajów nawiewników. Od urządzeń bardzo prostych, działających na zasadzie sterowania ręcznego; otwórz, zamknij, po działające automatycznie. Na przykład reagujące na stopień wilgotności powietrza w pomieszczeniu. Im bardziej wilgotność wzrasta, tym bardziej, specjalny mechanizm (poliamidowe taśmy) otwierają nawiewnik umożliwiając zwiększony napływ powietrza. Inne są sterowne różnicą ciśnienia przed i za nawiewnikiem. Im większe ciśnienie (parcie wiatru) tym bardziej nawiewnik się przymyka. Ważna uwaga. O sposobie doprowadzenia powietrza do kuchni decyduje jej wyposażenie – palenisko gazowe. Jeśli kuchnia jest wyposażona w kuchenkę, powietrze należy doprowadzić przez nawiewnik o stałym strumieniu. Możliwe jest doprowadzenie powietrza przez pozostałe pomieszczenia, ale ważne, aby było go odpowiednio dużo i stale.
Wybierając nawiewnik trzeba zwrócić uwagę na następujące aspekty:
- wydajność nawiewnika przy 10 Pa
- minimalny strumień powietrza doprowadzanego niezależnie od stopnia przymknięcia nawiewnika automatycznego
Biorąc pod uwagę, że nawiewniki są głównie montowane w pokojach, naturalne wydaje się wybranie nawiewnika higrosterowalnego (reagującego na wilgotność). Dzięki nawiewnikowi sterowanemu poziomem wilgoci, intensywność wymiany powietrza rośnie w sypialniach. To tam powstaje najwięcej wilgoci, prawie 400 gram na osobę w trakcie snu co objawia się kondensacją wody na szybach, bólem głowy...
Postawienie na kontrolowaną wentylację, okazuje się skuteczne także, gdy chodzi o oszczędności energii. Nawiewniki to dzisiaj najwłaściwszy sposób doprowadzenia świeżego powietrza z zewnątrz do domu, mieszkania. Dodatkowo należy zastosować centralny wentylator wywiewny realizujący wywiew ze wszystkich ‘brudnych’ pomieszczeń umieszczony np. na poddaszu. Są dostępne na rynku takie jednostki spisujące się doskonale przy minimalnym przepływie jak i maksymalnym.
Innym bardziej kontrolowanym sposobem wentylacji, szczególnie w nowych obiektach jest wariant z rekuperatorem do odzysku ciepła z powietrza wywiewanego. W tym wariancie szczelne okna są atutem i nie stosuje się nawiewników. Idea wentylacji mechanicznej, nawiewno – wywiewnej z odzyskiem ciepła powstała wraz ze zmianą technologii budowy domów. Wraz z poprawa izolacyjności przegród budowlanych, zastosowaniem nowej szczelnej stolarki okiennej, ulega znacznemu zmniejszeniu zapotrzebowanie energii na cele grzewcze. Udział energii dla potrzeb ogrzania powietrza wentylacyjnego w energooszczędnym domu osiąga prawie 50% zapotrzebowania energii dla celów grzewczych. Rozwiązanie narzuca się samo. Stała wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła z powietrza wywiewanego przekazywanego poprzez wymiennik powietrzu nawiewanemu.
Należy również przy tej okazji spytać, jakie są koszty leczenia chorób spowodowanych złą jakością powietrza. Nie wspominając o kosztach naprawy zdegradowanej wilgocią i pleśnią tkanki domu. Niech niniejsze zestawienie ilości pary wodnej wydzielanej w trakcie użytkowania domu uświadomią rangę problemu:
- kąpiel w wannie ~1000 g/h
- kąpiel pod prysznicem ~2000 g/h
- gotowanie obiadu ~2000 g/h
- otwarcie zmywarki ~200 g/h
- otwarcie pralki ~400 g/h
- suszenie prania ~2000 g/h
- roślina doniczkowa do 25 g/h
- śpiąca osoba ~50 g/h
- osoba lekko pracująca ~100 g/h
- osoba ciężko pracująca ~ 350 g/h
Wentylacja jest jednym z najważniejszych elementów, z jakich składa się dom czy mieszkanie. Jest ona zarazem najbardziej nieodpowiedzialnie traktowana przez prawie wszystkich uczestników procesu budowlanego (inwestor, projektant, wykonawca). Jej prawidłowe funkcjonowanie powinno być brane pod uwagę już w trakcie projektu. Optymalne wykorzystanie powietrza wentylacyjnego przyczynia się do oszczędności i podniesienia komfortu. Także komfortu cieplnego. Dodrze wentylowany dom, to także mniejsze rachunki za ogrzewanie. Nie tracimy ciepła na suszenie zawilgoconych ścian, izolacji i wilgotnego powietrza w pomieszczeniu. Tym sposobem wpływamy na swoje i bliskich zdrowie lub chorobę. Taniej wyjdzie zrobić dobrą wentylacje niż potem usuwać skutki zawilgocenia domu, i ponosić koszty leczenia.
I jeszcze jedno, powietrze –tlen potrzebujemy również do procesu spalania drewna w kominku. Znam domy, w których proces rozpalania odbywa się przy otwartych oknach, a do dalszego palenia należy minimalnie uchylić okno (inaczej następuje zassanie powietrza z kanału wentylacji grawitacyjnej wywiewnej). Rozwiązaniem tego problemu jest doprowadzenie pod komorę spalania kominka powietrza z zewnątrz. Wykonać to można umieszczając przewód minimum średnicy 100 mm w wylewce posadzki parteru, lub pod stropem piwnicy. Wlot do tego kanału musi się znajdować na zewnątrz budynku.
